Y’all, czuję, że koniec jest oficjalnie w zasięgu wzroku. Coś związanego z osiągnięciem pełnego terminu przyniosło kilka poważnych zmian. Mój poziom energii po prostu wzrósł… i tak samo było ze skurczami. Tak bardzo, że w tym tygodniu mieliśmy małą wycieczkę do szpitala. Ale więcej na ten temat poniżej… Zacznijmy aktualizację informacji o ciąży w 38 tygodniu!

Jak daleko jesteś w ciąży? 38 tygodni!

Wszystko o dziecku: Szacuje się, że dziecko będzie miało około 19,5 cala i 6,8 funta. Nadal jest dość aktywna, ale jej ruchy stały się mniejsze. Są to raczej lekkie przesunięcia i rolki niż uderzenia i ciosy. Jej ulubionym momentem na poruszanie się jest nadal czas po jedzeniu lub kiedy kładę się w nocy. Przyzwyczaiłem się już do zasypiania przy jej ruchach w moim brzuchu! Jest głową w dół i gotowa na dzień porodu!

Zdecydowałaś się już na imię? Zamierzam iść naprzód i powiedzieć tak po raz pierwszy. Właściwie to zamówiłam coś z imieniem dziecka. Jest to dość małe i nieistotne, więc nie będzie to wielka sprawa, jeśli dokonamy zmiany w ostatniej chwili. Ale ogólnie czuję się dość pewnie z naszym obecnym wyborem.

Czy masz jakieś zachcianki? Nadal wielkie nie. Zmagam się z tym, żeby jeść dużo na raz. Po prostu nie mam na to miejsca! Aaa i zgaga to wciąż walka.

Zysk wagi: 17 funtów. To faktycznie poszedł w dół około funta, i wiem, że ma wiele wspólnego z utratą apetytu. Cóż, to i moje sesje sprzątania non stop, prawdopodobnie!

Jak się czujesz? Ogólnie rzecz biorąc, czuję się o wiele lepiej niż dwa tygodnie temu! Uderzyłem ten nagły szalony wybuch energii etap w zeszłym tygodniu, który był rodzajem niesamowitego. Nasz dom jest czystszy niż był od lat. I to naprawdę nie jest przesada! Przeorganizowałam każdą szafkę pod zlewem, spiżarnie, sprzątałam pod łóżkiem, głęboko czyściłam piekarnik i stałam się jakby na stałe przywiązana do mojej magicznej gumki do ścierania! Moje zagnieżdżanie jest uzasadnione. Nie pamiętam, żeby z Laylą było to tak intensywne, ale pracowałem w biurze, więc nie było mnie w domu tyle godzin dziennie. Z drugiej strony, wyczyściłem piekarnik na dzień przed porodem z Laylą, więc może moja pamięć mnie zawodzi!

Moje bóle pleców i bóle wydają się też trochę ustąpić, ale w ich miejsce pojawiają się poważne skurcze. We wtorek rano obudziłam się tuż przed 6.00 i poszłam do łazienki. Oszczędzę Wam szczegółów, ale byłam pewna, że odeszły mi wody. (Tak właśnie zaczął się poród u Layli!) I niemal natychmiast po tym mój brzuch zaczął się kurczyć. Wkrótce potem zaczęły się skurcze. Odmierzałam czas, a one pojawiały się co 5-6 minut. Oczywiście Aaron był w Maryland poza miastem i musiał wrócić do domu. Jego mama również wyszła z pracy, żeby przypilnować Layli, abyśmy mogli zdążyć do szpitala. Cóż, oczywiście nadal jestem w ciąży, więc wszyscy wiecie jak ta historia się kończy. Monitorowali mnie przez kilka godzin i przeprowadzili szereg badań, po czym odesłali nas do domu. Tego ranka przeszłam od trybu paniki, nie będąc gotową na urodzenie dziecka, do bycia całkiem zdruzgotaną. To był emocjonalny rollercoaster jednego dnia!

Podczas ostatniej kontroli w szpitalu miałam 1 cm rozwarcia i 70% effaced. W ciągu ostatnich 24 godzin odczuwałam również duże ciśnienie w biodrach, więc mam nadzieję, że sprawy nadal się rozwijają. W tym momencie, nie ma jeszcze zbyt wiele czasu oczekiwania! Próbuję właśnie odprężyć się!

Jak śpisz? Wraz ze wzrostem mojej aktywności, mój sen również uległ znacznej poprawie! Wciąż miałem do czynienia z jakimś RLS, ale byłem tak zmęczony pod koniec dnia, że nie trzymało mnie to w górze tak bardzo! Dostawałem też około 7 godzin snu na noc, co jest jak spełnienie marzeń. Nadal wstaję kilka razy w nocy, aby pójść do łazienki (dzięki, dziecko!), ale zasypiam prawie natychmiast.

Przygotowania dla dziecka: Szczerze mówiąc, pokój dziecka wygląda jak katastrofa. Wszystkie meble tam są, ale nie są poukładane. Pudełko z fotelikiem samochodowym dziecka po prostu tam wisi, razem z kilkoma pudełkami pieluch. Ponieważ tapeta jeszcze nie dotarła (powinna być lada dzień!), wszystko leży na środku pokoju. Nie mogę się już doczekać, kiedy położę tapetę, a meble znajdą się na swoich miejscach! Ale jeśli chodzi o sprzęt i ogólną gotowość, jesteśmy gotowi.

Najlepszy moment tygodnia: Moja rodzina przyjeżdża dzisiaj! YAY! Przylatują z Kalifornii, a ja już od miesięcy nie mogę się tego doczekać! Moje życie stanie się najlepszym rodzajem cyrku. Moja siostra przygotowuje się do wyjazdu na studia, więc już od tygodni wysyła do mojego domu pudła. A potem moi rodzice będą je wszystkie pakować, żeby podrzucić ją do szkoły! Przywiozą też swojego psa, ponieważ bilet lotniczy mojej mamy jest w jedną stronę. Będzie się tu kręcić, żeby pomóc przy dziecku przez jakiś czas, a ja jestem im za to bardzo wdzięczna! Ale w naszym domu będzie dużo pracy, jeśli dziecko zdecyduje się przyjechać, gdy oni wszyscy tu będą! (I mam nadzieję, że po prostu to zrobi, żeby wszyscy mogli ją poznać!) No dalej, dziewczynko. Mamy linię czasu do spełnienia. ?

Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.