Chuck Wicks i jego żona, Kasi, wkrótce będą rodzicami chłopca po przeżyciu miesięcy zmagań z niepłodnością.

Para otworzyła się na problemach, z którymi borykali się próbując począć z People, ujawniając, że po kilku miesiącach negatywnych testów ciążowych, dowiedzieli się, że Wicks cierpiał na męską niepłodność. Z nadzieją, aby pomóc innym parom doświadczającym podobnych problemów, Chuck i Kasi podzielili się swoją historią i wyjaśnili, jak zwrócili się do zapłodnienia in vitro (IVF), aby conceive.

„Jako człowiek, ostatnią rzeczą, którą chcesz, aby ktoś ci powiedział, jest to, że nie możesz tego zrobić”, Chuck wyznał do publikacji. „To sprawia, że czujesz się mały. Sprawia, że czujesz się, jakbyś nie był mężczyzną.”

Po zawiązaniu węzła w lipcu 2019 roku, para szybko zdała sobie sprawę, że zajście w ciążę nie będzie łatwe. Wicks szukał pomocy medycznej i w ciągu kilku miesięcy jego sperma została zamrożona na nadchodzące IVF. Niestety, w dniu pobrania jaj, trafili na przeszkodę, gdy świeżo wyprodukowane okazy Chucka zostały uznane za bezużyteczne i powiedziano im, że żaden z jego rozmrożonych okazów nie przetrwał procesu zamrażania. Lekarze podjęli ostatnią próbę uratowania spermy i wkrótce para otrzymała dobre wieści: dwa plemniki ożyły i były gotowe do procesu IVF.

„To było tylko jedno jajo, jeden plemnik i faktycznie zadziałało”, ujawniła Kasi, która jest siostrą Jasona Aldeana.

Zarodek został następnie zamrożony, a Kasi zaczęła otrzymywać zastrzyki hormonalne, aby przygotować swoje ciało do ciąży. Dwa miesiące później Kasi przeszła transfer embrionu, a kilka dni później otrzymali pozytywny test ciążowy.

„To tylko taki cud, takie błogosławieństwo”, powiedział Chuck, 40,. „Jestem wdzięczny za niesamowitych lekarzy, wdzięczny za naukę.”

Kasi, która ma trzy córki z poprzedniego małżeństwa, kiedyś myślała, że skończyła z posiadaniem dzieci, ale to wszystko się zmieniło, gdy poznała Chucka.

„Nie mogłam sobie wyobrazić, że nie będę miała z nim dziecka”, powiedziała.

Cudowne dziecko tej pary ma się urodzić w grudniu.

Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.