Dołącz do Transform 2021, aby zapoznać się z najważniejszymi tematami w enterprise AI & Data. Dowiedz się więcej.

Google zarabia miliardy na swojej platformie chmurowej. Teraz wykorzystuje te miliardy, aby wykupić sam internet – a przynajmniej kable podmorskie, które tworzą szkielet internetu.

W lutym firma ogłosiła zamiar kontynuowania prac nad kablem Curie, nową podmorską linią rozciągającą się od Kalifornii do Chile. Będzie to pierwszy prywatny kabel międzykontynentalny kiedykolwiek zbudowany przez dużą firmę nietelekomunikacyjną.

A jeśli cofnąć się i spojrzeć tylko na kable wewnątrzkontynentalne, Google w pełni sfinansował wiele z nich już; była to jedna z pierwszych firm, które zbudowały w pełni prywatną linię podmorską.

Google nie jest sam. Historycznie, kable były własnością grup prywatnych firm – głównie dostawców usług telekomunikacyjnych – ale 2016 widział początek masowego boomu na kable podmorskie, a tym razem nabywcami są dostawcy treści. Korporacje takie jak Facebook, Microsoft i Amazon wszystkie wydają się dzielić aspiracje Google’a do dominacji na dnie oceanu.

Obserwowałem rozwój tego trendu, sam będąc w przestrzeni szerokopasmowej, a ostatnie ruchy są z pewnością niepokojące. Big tech własności szkieletu internetowego będzie mieć daleko idące, ale znane, implikacje. To ten sam stary kompromis konsumencki; więcej wygody za mniej kontroli – i mniej prywatności.

Dochodzimy do kolejnego etapu dojrzałości Internetu; takiego, w którym tylko wielcy, zasiedziali gracze mogą naprawdę wygrać w mediach.

Konsumenci będą musieli wkrótce zdecydować, jak bardzo chcą wierzyć w te firmy, aby zbudować Internet jutra. Musimy również podjąć ostrożną decyzję; są to te same firmy, które uzyskują dostęp do pozornie coraz większej części naszego prywatnego życia.

Odgradzanie ogrodu

Jeśli chcesz zmierzyć internet w milach, światłowodowe kable podmorskie są miejscem, od którego należy zacząć. Te niepozorne kable przecinają dno oceanu na całym świecie, przenosząc 95-99 procent danych międzynarodowych za pomocą wiązek kabli światłowodowych o średnicy węża ogrodowego. W sumie w użyciu jest dziś ponad 700 000 mil kabli podmorskich.

Podczas gdy w przeszłości budowniczowie kabli wykorzystywali ich własność do sprzedaży przepustowości, dostawcy treści budują celowo prywatne kable.

Internet jest powszechnie opisywany jako chmura. W rzeczywistości, jest to seria mokrych, kruchych rur, a Google ma zamiar posiadać alarmującą liczbę z nich. Liczby mówią same za siebie; Google będzie właścicielem 10,433 mil kabli podmorskich w skali międzynarodowej, gdy kabel Curie zostanie ukończony jeszcze w tym roku.

Suma ta wzrasta do 63,605 mil, gdy uwzględnimy kable, które posiada w konsorcjum z Facebookiem, Microsoftem i Amazonem. Włączając te częściowo posiadane kable, firma ma wystarczającą infrastrukturę podmorską, aby owinąć równik ziemski dwa i pół razy (z tysiącami mil kablowych w zapasie).

Bodźce dla projektów podmorskich Google

Ten boom kabli podmorskich ma więcej sensu, gdy spojrzysz na wzrost ruchu, który miał miejsce w ostatniej dekadzie.

Na Atlantyku i Pacyfiku dostawcy treści stanowili ponad połowę całkowitego popytu w 2017 roku. Wykorzystanie danych przez dostawców treści gwałtownie wzrosło z mniej niż ośmiu procent do prawie 40 procent w ciągu ostatnich 10 lat.

Należy tu zauważyć, że statystyki są znacznie niższe w Afryce i na Bliskim Wschodzie, co sugeruje, że głód krajów rozwiniętych w zakresie treści wideo i aplikacji w chmurze jest motorem tego trendu. Jest to wspierane przez ogólne międzynarodowe wykorzystanie przepustowości między krajami. W 2017 roku Indie wykorzystały tylko 4,977 Mbps międzynarodowej przepustowości. W tym samym roku Stany Zjednoczone wykorzystały oszałamiające 4 960 388 Mbps.

Koszt sprywatyzowanej infrastruktury

Podobnie jak usunięcie Net Neutrality, sprywatyzowanie infrastruktury internetowej tylko obniżyło ceny dla konsumentów. Problem, przed którym teraz stoimy, jest problemem moralnym: Czy chcemy prywatnego internetu? Czy też chcemy zachować sieć „Dzikiego Zachodu”, którą mieliśmy do tej pory?

Niestety, pytanie nie jest tak proste jak narysowanie linii pomiędzy „dobrymi” i „złymi” optymalizacjami sieci. Praktyki takie jak edge networking i zero-rating są krytyczne dla modeli biznesowych firm takich jak Netflix i AT&T – one również nie naruszają technicznie zasad, a ostatecznie dostarczają znacznie lepsze usługi dla konsumentów.

Jak patrzymy w przyszłość, musimy zacząć zadawać sobie pytanie, co Internet jest naprawdę będzie wyglądać, gdy usługi treści, które już dowodzą tak wiele naszej uwagi są w kontroli szkieletu Internetu, jak również. Sprywatyzowana infrastruktura może przynieść nieopisane korzyści dla konsumentów w krótkim okresie, ale czy istnieje koszt, którego nie bierzemy pod uwagę?

Tyler Cooper jest ekspertem ds. polityki konsumenckiej i redaktorem w BroadbandNow. Ma ponad dziesięcioletnie doświadczenie w IT i sieci, a od 2015 roku pisze o kwestiach szerokopasmowych, takich jak przepaść cyfrowa, neutralność sieci, bezpieczeństwo cybernetyczne i dostęp do Internetu.

VentureBeat

Misją VentureBeat jest bycie cyfrowym rynkiem miejskim dla decydentów technicznych w celu zdobycia wiedzy na temat technologii transformacyjnych i zawierania transakcji.Nasza witryna dostarcza niezbędnych informacji na temat technologii danych i strategii, aby poprowadzić Cię, gdy prowadzisz swoje organizacje. Zapraszamy do członkostwa w naszej społeczności, aby uzyskać dostęp do:

  • aktualnych informacji na interesujące Cię tematy
  • naszych biuletynów
  • wybranych treści od liderów myśli oraz zniżkowego dostępu do naszych cennych wydarzeń, takich jak Transform 2021: Learn More
  • networking features, and more

Become a member

.

Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.