As The Master’s golf tournament gets underway this week in Augusta, Georgia, you’ll hear plenty about who is favored to win the green jacket this year. Czy będzie to Dustin Johnson czy Jordan Spieth? A może Tiger Wood przywoła trochę wiosennej magii i wystartuje? A może będzie to nazwisko, którego nikt się nie spodziewa? Tak było w 2007 roku. To był rok, w którym Zach Johnson z Cedar Rapids, Iowa wygrał The Master’s.

The 2007 Master’s był pamiętny z wielu powodów. To była doskonała burza, która doprowadziła do zaskakującego zwycięstwa Johnsona. Pogoda w ten weekend była chłodna i wietrzna. To utrzymało wyniki na stosunkowo wysokim poziomie. Pozwoliło to również golfistom, którzy nie byli wielkimi uderzeniami, na pozostanie w turnieju. Tak właśnie zrobił Zach. Trzymał się aż do niedzieli.

Zach uzyskał w pierwszej rundzie wynik -1. Był tylko 2 uderzenia od lidera i na świetnej pozycji. W drugiej rundzie uzyskał +1, co dało mu równy wynik par w weekend, nadal tylko dwa strzały od lidera. Wtedy właśnie zmieniła się pogoda. W trzeciej rundzie padły jedne z najwyższych wyników w historii Masters. Przy wietrze dochodzącym do 35 mil na godzinę, golfiści walczyli, a wyniki rosły. Żaden golfista nie przekroczył 70. Zach strzelił 76 i był +4 w turnieju. Ale wciąż był tylko 2 uderzenia od lidera. To był czas na magiczną niedzielę.

Mały golfista z Cedar Rapids, Iowa ustanowił niski wynik dnia na 69. Trafił trzy z sześciu ostatnich dołków. Odparł szarżę Tigera Woodsa z końca dnia. Zach Johnson wygrał The Masters. Jego ogólny wynik +1 był tylko trzecim przypadkiem w historii Masters, kiedy zwycięzca był powyżej par. Zieloną kurtkę wręczył mu mistrz z 2006 roku Phil Mickelson. Iowa miała kolejną legendę sportu.

Choć Masters 2007 jest najważniejszym wydarzeniem w karierze Zacha, nie jest jedynym. Wygrał swój drugi major w 2015 roku podczas Open Championship. Ma na swoim koncie 12 zwycięstw w PGA Tour i 10 miejsc na drugim miejscu. Co roku organizuje w Cedar Rapids imprezę, podczas której zbiera pieniądze dla swojej fundacji. Zwróć uwagę na Zacha podczas tego weekendu Masters. Już wcześniej udowodnił, że nigdy nie można go wykluczyć.

Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.