Fot: Seth Wenig/AP/

Otrzymanie pogardliwego maila od Mari Gilbert nie było całkowicie niespodziewane. Była osobą konfrontacyjną, nie tylko szorstką, ale antagonistyczną nawet wobec najbliższych jej osób.

„Nie mogę uwierzyć we wszystkie KŁAMSTWA, które napisałeś o mojej rodzinie i o mnie. Powinieneś się wstydzić”, napisała w e-mailu z 2013 roku, miesiąc przed opublikowaniem mojej książki o zaginięciu jej córki. „Jak śmiesz pisać takie śmieci!!! Niech karma cię uderzy, kiedy najmniej się tego spodziewasz!!!”

Do tego czasu, Mari stała się najbardziej widoczna, i najbardziej łatwopalna, postać w nierozwiązanej sprawie wielokrotnego morderstwa z wielu jak 16 ofiar, wiele z nich wciąż niezidentyfikowanych. Nawet dzisiaj, nie było żadnych aresztowań, żadnych podejrzanych, i żadnych osób zainteresowanych w poszukiwaniu Long Island seryjnego mordercy. Ale nie byłoby w ogóle sprawy, gdyby nie najstarsza córka Mari, Shannan, która zaginęła 1 maja 2010 roku, w trakcie rozmowy telefonicznej w odległej społeczności South Shore, Oak Beach. Miesiące później, poszukiwania Shannan doprowadziły do znalezienia czterech innych zestawów kości – szkieletów bez ubrań i biżuterii, wszystkie zawinięte w burlap i złożone obok siebie tuż przy ramieniu Ocean Parkway. Podobnie jak Shannan, wszystkie cztery z tych ofiar były escorts, którzy reklamowali się na Craigslist.

Pisałam o Mari i członkach rodzin innych ofiar, najpierw dla New York Magazine w 2011 roku, a następnie w mojej książce z 2013 roku, Lost Girls, która teraz została zaadaptowana na funkcję Netflix przez reżysera Liz Garbus. Film koncentruje się na Mari, granej przez Amy Ryan, która walczy o sprawiedliwość dla swojej córki i zaprzestanie obwiniania wszystkich kobiet w tej sprawie. Jako prawdziwa osoba i jako bohaterka filmowa, Mari była równie fascynująca, co tajemnicza. Widziałam, jak niejednokrotnie bez ostrzeżenia rozwalała związki, nawet z członkami rodzin innych ofiar. Nie czuła się komfortowo z dobrymi uczuciami – nie czuła się swobodnie w chwili, gdy wszystko wydawało się najspokojniejsze. Istniało wiele możliwych wyjaśnień, dlaczego tak się zachowywała. Być może była to niedojrzałość, być może niepokój. Ale tak jak w przypadku jej córki Shannan, żadna pojedyncza rzecz nigdy nie wyjaśni tego, co stało się z Mari.

W pierwszych dniach sprawy, przyjechała, na moje zaproszenie, do Nowego Jorku z Ellenville, aby uczestniczyć w profilu. Mari była wyjątkowa wśród tych, którzy przyjechali, ponieważ jej córka Shannan technicznie był nadal brakuje. Ona nie chciała być częścią tej grupy. Czuła się wyższa od nich w pewien sposób, nalegając pod nosem, więcej niż raz, że Shannan nie była jak te inne dziewczyny – że walczyła z napastnikiem, że nie była ofiarą. Ale, będąc sprytnym, Mari również widział przydatność posiadania sojuszników w walce o znalezienie jej córki. Miała aktywne teorie na temat tego, co stało się z Shannan, a ona pragnął wsparcia. W ciągu kilku tygodni, uczestniczyła w czuwaniu w Oak Beach z innymi rodzinami, a następnie opracowała własne następujące – ludzie, którzy czytali o sprawie i widziałem ją w telewizji. Ci ludzie – większość z nich to kobiety, ale nie wszystkie – stały się użytecznymi narzędziami. Mari była dobra w wykorzystywaniu energii innych do osiągania swoich celów, nawet jeśli czasami oznaczało to nastawianie jej nowych przyjaciół przeciwko sobie – lub szkalowanie mediów, które poświęcały jej uwagę, której potrzebowała.

Po tym pierwszym spotkaniu Mari trzymała mnie na dystans. Książka o niej i jej córkach nie był rodzaj ekspozycji chciała. Okoliczności życia jej rodziny przed Shannan zniknął może być ostatnią rzeczą na świecie chciałaby, aby upublicznić. Jak powiedziała w dniu naszego spotkania: „Powiedziałam moim dzieciom, że to, co dzieje się w domu, zostaje w domu. To jest, jak, podstawowa dana zasada. ” Nie mogłam tego zarzucić Mari. To było tak jasne, poza wszystkim innym, że ona była w strasznym bólu. Aby krzyczeć z dachów, że twoja córka jest zaginiona, gdy wszyscy w organach ścigania mówi, że nie żyje, musi być jednym z najbardziej udręczonych rzeczy każdy rodzic może znosić. Ten emocjonalny dylemat był tym, co przyciągnęło mnie do pisania o Mari i każdej matce i siostrze związanej z tą nierozwiązaną sprawą – Sherre, Lorraine, Muriel, Melissa, Lynn, Kim – tak samo jak zagadka morderstwa. Jak to musiało być, gdy obcy ludzie nazywali twoją córkę prostytutką, podczas gdy ty wiedziałaś, że była kimś więcej – że mogła być kimkolwiek, że gdyby nadal żyła, mogłaby udowodnić wszystkim, jak to słowo nic nie znaczyło, nie miało nic wspólnego z tym, kim była?

Byłam w cieniu rodzin zaginionych kobiet przez rok, a przez cały ten czas Mari komunikowała się ze mną tylko przez pośredników. W końcu zgodziła się na wywiad 3 sierpnia 2012, kilka miesięcy po Shannan szczątki zostały znalezione. To wydarzenie zdawało się ją zmienić. Mari nadal była ostrożna, ale także dziwnie sangwiniczna, gotowa pozwolić, aby wióry spadły tam, gdzie mogą. To, co mi powiedziała tamtego dnia, pomogło mi lepiej ją zrozumieć: jej włóczęgowskie dzieciństwo, tragiczne związki z mężczyznami, zdecydowana samowystarczalność jako matka i kłopoty z wychowaniem Shannan. Wywiad przeprowadzony jedenaście dni później z siostrą Shannan, Sherre, rzucił jeszcze więcej światła na Mari i jej rodzinę, na to, przez co przeszli, dlaczego w życiu Shannan było tyle konfliktów.

Mari nigdy nie powiedziała mi, co uważała za niewłaściwe w Lost Girls. Nikt, kogo znała, nie podniósł żadnych problemów z nim, więc pchałem się dalej. Do tego czasu, nic Mari zrobił zaskoczony mnie. Ale prawie wszystko Mari przeszedł przez potem did.

Z czterech córek Mari, to Sarra Gilbert-trzeci w kolejności narodzin, po Shannan i Sherre, ale przed dzieckiem, Stevie-kobieta Mari zawsze uważał niezawodny jeden. Była skałą, niecierpliwym, dzieckiem, które wychowywało inne dzieci, gdy Mari nie było w pobliżu. Sarra widziałem podczas sprawozdawczości Lost Girls był cichy obecność, niezainteresowany w rozgłos. Była archiwistką rodziny, osobą zbierającą notatki i śledzącą szczegóły sprawy z głodnym spojrzeniem na szczegóły. Ale doświadczyła tego samego strasznego nadużycia, co jej starsza siostra Sherre: Ona również była molestowana przez chłopaka swojej matki, a w niej również kipiała uraza i udręka z tego powodu. Shannan była w tym czasie w rodzinie zastępczej.

Odkąd chłopak Mari zniknął z pola widzenia, trudności Sarry tylko się nasiliły. Miała aborcję w wieku czternastu lat, rzuciła szkołę w wieku szesnastu lat i zamieszkała ze swoim chłopakiem, dwudziestodwuletnim dilerem narkotyków o imieniu Manny. W 2009 roku oboje mieli syna, chłopca o imieniu Hayden. Po urodzeniu dziecka sprawy nie wyglądały już tak samo. Para seryjnie zrywała ze sobą i ponownie się godziła. Manny odsiadywał wyrok za aresztowanie za narkotyki. Przynajmniej raz Sarra trafiła do schroniska dla ofiar przemocy domowej. W latach po zniknięciu Shannana, Sarra stała się bardziej zależna od swojej rodziny, a w szczególności od Mari, niż kiedykolwiek wcześniej. Mari dała z siebie wszystko, przygarniając dziecko, gdy było potrzebne i stając się emocjonalnym wsparciem dla Sarry.

Ale do czasu odkrycia ciał na Gilgo Beach, Sarra nie była w stanie znieść kolejnej traumy. Przynajmniej jeden psychiatra, który badał Sarrę, specjalista medycyny sądowej o nazwisku Alexander Bardey, powiedział, że ostateczne odkrycie szczątków jej siostry spowodowało u niej ponowną traumę, uaktywniając to, co do tej pory było w dużej mierze tłumioną wrażliwością i gniewem. Nie minęło wiele czasu, kilka miesięcy od drugiego badania szczątków Shannan, podczas którego kwestionowano przyczynę jej śmierci, a Sarra doświadczyła pierwszego głębokiego załamania psychicznego.

Sarra Gilbert (w środku) stoi pomiędzy swoimi siostrami Stevie Smith (po lewej) i Sherre Gilbert (po prawej), gdy ich matka, Mari Gilbert, i adwokat John Ray prowadzą konferencję prasową na temat ich zaginionej siostry Shannan Gilbert. fot: Frank Eltman/AP/

Pod koniec 2013 roku Sarra oglądała w telewizji American Music Awards i pochłonęło ją przekonanie, że ona i Shannan były współautorkami kilku przebojowych piosenek dla Rihanny, Beyoncé i Jaya-Z. Niedługo potem rozwinęła drugi, bardziej złowieszczy zestaw urojeń, w których ludzie, których kochała, stawali się opętani przez demony. Upierała się, że Shannan nie umarł, i że może stwierdzić, patrząc komuś w oczy, czy jest opętany. Mówiła ludziom, że jest bogiem, a jej zadaniem jest pokonanie wszystkich złych bogów, i że dość często źli bogowie przybierają postać jej sióstr i matki.

W styczniu 2014 roku Mari i Sherre odwiedziły Sarrę w jej domu. Sarra ogłosiła, że obie były demonami i próbowała zaatakować Mari, zanim przyjechała policja i hospitalizowała Sarrę w Orange Regional Medical Center. Wróciła tam w lutym i ponownie w lipcu, po tym jak nabrała przekonania, że jej syn jest demonem. Sarra spędziła lato w tym szpitalu, zanim została przeniesiona do Rockland Psychiatric Center, gdzie przebywała do grudnia. Zdiagnozowana ze schizofrenią paranoidalną i zmuszona nakazem sądowym, zaczęła otrzymywać długo działający lek przeciwpsychotyczny w zastrzykach o nazwie Haldol Decanoate. To trzymało ją z dala od szpitali przez cały 2015 rok. Ale wkrótce okazało się, że nie przestrzega zasad leczenia psychiatrycznego i regularnie sięga po nielegalne narkotyki, głównie trawkę, ale także ecstasy. Demony były z powrotem, too.

Na 19 lutego 2016 roku, z synem w domu, Sarra utopił psa rodzinnego w wannie, a następnie zadzwonił Mari i powiedział Mari był powód, dlaczego pies musiał umrzeć. Mari mieszkał zaledwie kilka minut od domu. Mary’s, gdzie była tak bojowa, że policja zabrała ją do Mid-Hudson Forensic Psychiatric Center, ośrodka dla stróżów prawa. Hayden została u Mari, a podczas gdy Mari odwiedziła córkę w nowej placówce, postanowiła nie interweniować w jej imieniu o przedterminowe zwolnienie. „Czasami mama musi być twarda w swojej miłości,” powiedziała. Matka i córka objęły się. Ale tej wiosny, kiedy została zwolniona, Sarra dowiedziała się, że w przewidywalnej przyszłości jej syn będzie mieszkał z Mari. Stan nie pozwoliłby już Hayden być w jej opiece.

Bez Hayden w domu, Sarra nie otrzymał już kontroli rządowych, aby pomóc jej zapłacić rachunki. Była zła, spłukana i uparta, odmawiając przyjmowania leków. Na początku lipca przedawkowała – wierzyła, że wzięła ecstasy, podczas gdy inni twierdzą, że było to prawdopodobnie LSD – i wylądowała w Albany Medical Center. Narkotyk spowodował wzrost temperatury jej ciała do 107,1 ̊F, co zmusiło lekarzy do umieszczenia jej w lodzie. Po przebudzeniu, Sarra była tak roztrzęsiona i bojowa, że personel wprowadził ją w stan śpiączki, aby nie zrobiła sobie krzywdy. Kiedy ją wypuszczono, Sarra pominęła comiesięczną dawkę Haldolu. Nie było nic, co mogłoby ją teraz powstrzymać przed staniem się aktywnie psychotyczną.

Mari i Sherre próbowały odwiedzić Sarrę w domu, ale Sarra nie chciała otworzyć drzwi. Mari zostawiła dla niej filiżankę kawy. Sarra uwierzyła, że został zatruty i wyrzuciła go do kosza. I jak lipiec postępował, Sarra stawała się coraz bardziej odizolowana. Pomiędzy nadzorowanymi przez sąd wizytami z synem, zdała sobie sprawę, co musi zrobić dalej.

Rano 23 lipca 2016 roku, Sarra, po nieprzespanej nocy, wysłała SMS-a do Sherre, aby powiedzieć, że znowu słyszy głosy. Sherre powiedziała siostrze, żeby zadzwoniła pod 911, albo przynajmniej wezwała mamę na pomoc. Nie chcąc wracać do szpitala, Sarra postanowiła zadzwonić do Mari, która powiedziała, że zaraz przyjedzie. Ale gdzieś pomiędzy końcem tego połączenia i przybyciem Mari, Sarra stała się przekonana, że Mari nie przyjdzie jej pomóc. Chwyciła 15-calowy nóż kuchenny, który kupiła w Kmart i położyła go obok siebie na kanapie, pod poduszką. Umieściła również gaśnicę w zasięgu ręki. Potem czekała.

Mari weszła około 10:30 i usiadła obok Sarry na kanapie, gdzie obie miały odbyć swoją ostatnią rozmowę. Sarra wspominała później, że zapytała matkę, czy jest złym bogiem. W niektórych z jej wyjaśnień tego, co się stało, Sarra powiedziała, że jej matka zaprzeczyła, w innych, Mari przyznała. Ale w każdej wersji, Sarra pamiętała, że kiedy rozmawiały, Mari zauważyła pobliskie zdjęcie Sarry i Haydena. To było, gdy Mari uśmiechnął się i sięgnął po zdjęcie, Sarra powiedział, że po raz pierwszy dźgnął Mari w klatce piersiowej.

Mari próbował stać. Sarra nadal dźgał. Mari chrząknął dla jej córki, aby zatrzymać, a następnie schylił się, upadł na podłogę, i próbował cal pod stolikiem do kawy, aby chronić siebie. Sarra wyciągnęła Mari spod stołu, usiadła na niej i dalej dźgała, celując w serce Mari, płuca, śródpiersie, wszędzie tam, gdzie Sarra myślała, że to będzie śmiertelne.

Telefon Mari zabrzęczał. To była Sherre. Sarra wyłączyła telefon. Potem podniosła gaśnicę i uderzyła Mari w głowę, więcej niż raz. Sarra stała się przekonana, że Mari nadal oddycha, więc rozpyliła gaśnicę również do ust Mari, próbując ją utopić. Następnie dźgnęła w szyję Mari, być może próbując ją dekapitować, choć z pewnością była już wtedy martwa.

Sarra była przesiąknięta krwią. Zdjęła spodnie i poszła do swojej sypialni, aby się położyć. Zapaliła papierosa i słuchała muzyki, zanim o 13:45 przyjechała policja – wezwana przez Sherre, która przyszła do domu, waląc w drzwi i okna, i próbując zajrzeć do środka. Sherre powiedziała policji, że jej siostra słyszała głosy. Ale pierwsze słowa Sarry, gdy odkryto ją w mieszkaniu, pokazały, że wiedziała, dlaczego tam są: „Jestem aresztowana.”

Końcówka noża była odłamana, a jego koniec wygięty pod kątem 90 stopni. Lekarz medycyny naliczyłby 227 różnych ran kłutych na ciele, wiele z nich to rany obronne na dłoniach i ramionach. Życie Mari, zmienione przez śmierć jednej córki, zostało zakończone przez inną.

Mari Gilbert patrzy jak jej prawnik John Ray przemawia do mediów na konferencji prasowej w Babylon, Nowy Jork. Fot: Seth Wenig/AP/

John Ray, prawnik montujący trwający proces cywilny rodziny Shannan przeciwko dr Peterowi Hackettowi, reprezentował Sarrę na jej procesie o morderstwo w sądzie hrabstwa Ulster wiosną 2017 roku. Ray przygotował obronę przed niepoczytalnością i wszystko w jego mowie wstępnej sugerowało, że działania Sarry sprawiły, że choroba psychiczna była oczywistym wytłumaczeniem tego, co stało się z Mari. Wyjaśnił, że Sarra nie brała leków przeciwpsychotycznych przez blisko osiem tygodni przed zabójstwem. A potem było samo zabójstwo. „Dwieście dwadzieścia siedem ran kłutych,” powiedział Ray. „Czy to brzmi jak coś, za co ktoś jest odpowiedzialny? Jeśli tak myślisz, to chyba możesz myśleć o wszystkim.”

Amerykański system prawny, jednakże, stawia niezwykle wysoką poprzeczkę dla udowodnienia niepoczytalności. Aby uniewinnić Sarrę, ława przysięgłych musiałaby uwierzyć nie tylko w to, że miała ona urojenia (co z pewnością miało miejsce) i że cierpiała na schizofrenię (co zgodnie z opinią lekarzy było prawdą); musieliby oni również jednogłośnie uwierzyć, że Sarra nie miała pojęcia dobra i zła, a zatem nie mogła być odpowiedzialna za swoje czyny.

Oskarżyciel, Emmanuel Nneji, nie tracił czasu na atakowanie tego poglądu. Jak Sarra mogła nie odróżniać dobra od zła, powiedział Nneji, skoro przez wiele lat, kiedy jej choroba osiągała apogeum, codziennie odprowadzała syna do szkoły, opiekowała się nim, karmiła go, płaciła czynsz za ich dom? Jak mogła być całkowicie niestabilna, powiedział, skoro codziennie chodziła do tego samego miejsca na kawę, nigdy nie powodując najmniejszego zamieszania? Jak mogła być niekontrolowaną zabójczynią, powiedział, jeśli nigdy nie próbowała zabić Sherre lub Stevie – mimo, że oni również byli rzekomo demonami w przebraniu?

W opinii prokuratora, zabicie Mari Gilbert było zbrodnią w afekcie, prawdopodobnie pod wpływem narkotyków, przeciwko matce, do której Sarra żywiła urazę przez lata. Mari zainicjowała zabranie syna Sarry, a wraz z nim rządowych świadczeń alimentacyjnych. Mari popełnił historyczne grzechy, zbyt – jej nieobecny rodzicielstwo, pozwalając Sarra i Sherre nadużycia, pozwalając Shannan być wychowywane gdzie indziej. To, co stało się 23 lipca 2016 roku, było rozliczeniem, które Sarra zaplanowała z wyprzedzeniem, powiedział prokurator. To nie mogło być nic innego niż to, argumentował, kiedy umieściła ten nóż i gaśnicę w zasięgu ręki, zanim zapytała matkę, czy jest dobra czy zła – zanim, w rzeczywistości, Mari nawet przeszła przez drzwi.

Odpowiedź Mari na to pytanie nie miała znaczenia. Jej los został zapieczętowany. Sarra powiedział tyle na stanowisku świadka. „Moim zamiarem było zabicie mojej mamy” – powiedziała chłodno. „Ona jest zła.”

Ława przysięgłych usłyszała nagranie więziennej rozmowy telefonicznej pomiędzy Sarrą i Stevie, ujawniające równy ton Sarry, jej opanowany nastrój, być może nawet wyrachowanie. Sarra wyglądała tak samo podczas zeznań – niewzruszona na najbardziej denerwujące pytania, wyzywająca w obliczu perspektywy dożywocia. Taka beznamiętność mogła być również oznaką leków przeciwpsychotycznych, które teraz brała. Ale oprócz psychiatry nie miała nikogo, kto mógłby zaświadczyć o jej charakterze, nawet swoich sióstr. Sherre była zbyt zrozpaczona, by zabrać głos. A Stevie wystąpiła w imieniu oskarżenia, zeznając, że wierzy, iż to narkotyki, a nie choroba psychiczna, doprowadziły jej siostrę do zabicia matki. Nazwała czyn, „wynikiem długotrwałej nienawiści, a nie załamania psychicznego.”

W swoim podsumowaniu, Ray złożył ostatnią prośbę o pomoc dla Sarry, którą nazwał „prawdziwą psychopatką”, zawiedzioną przez system zdrowia psychicznego, który nigdy nie powinien był pozwolić jej wyjść bez leków. „Żaden z tych biednych ludzi w tej sprawie nie zasługuje na to,” powiedział Ray. „Na pewno nie Mari, na pewno nie Stevie, nie Sherre, na pewno nie ta złamana, biedna psychotyczna mała dziewczynka.”

Ława przysięgłych uznała Sarrę za winną. Sędzia, Donald Williams, oświadczył, że wyrok dla Sarry był motywowany „przemożnym pragnieniem ochrony innych ludzi poprzez usunięcie cię z ulic na tak długo, jak tylko będę mógł.” Sarra odsiaduje obecnie karę dwudziestu pięciu lat w więzieniu stanowym, a jej syn mieszka z krewnymi ojca. Ray odwołuje się od tej sprawy.

W ciągu dziesięciu lat, odkąd po raz pierwszy zaczęto szukać Shannan Gilbert, Departament Policji Hrabstwa Suffolk znalazł się pogrążony w skandalu. Szef, James Burke, najwyższy rangą oficer mundurowy Suffolk, został doprowadzony do upadku w federalnej sondzie korupcyjnej. Przynajmniej jeden raport sugerował, że to Burke trzymał FBI z dala od sprawy seryjnego mordercy tak długo, z obawy, że agenci federalni zobaczą, co on knuje.

Prokurator okręgowy, Thomas Spota, nie jest już na stanowisku, naciskany po tym, jak jego własna rola w pomaganiu Burke’owi w tuszowaniu sprawy wyszła na jaw. Richard Dormer, były komisarz policji, zmarł na raka w 2019 roku, upierając się do końca, że wydział zrobił, co mógł dla dziewczyn, dla Shannan, dla Mari. Sprawa pozostaje nierozwiązana, plama na Suffolk County law-enforcement.

Ale jej notoryczność, jej spuścizna, mówi wiele. Niezależnie od tego, czy była ofiarą seryjnego mordercy, czy nie, Shannan Gilbert dokonała czegoś niezwykłego w naszym społeczeństwie. Od Green River Killer w Waszyngtonie i Oregonie do Southside Slayer w Los Angeles, ofiary w sprawach seryjnych morderców są często eskortami – osobami przeoczonymi przez policję. Jeśli chodzi o władze, ich zawód wciąż przypieczętowuje ich los.

Shannan nadaje tym kobietom twarz. Ona żyje dalej jako symbol systemu, który zawodzi tych, którzy są bezbronni. Za to należy podziękować wielu osobom, ale najważniejszą z nich jest Mari Gilbert.

To, czego nauczyłam się obserwując ją, jest tym, czego nauczyłam się również pisząc o jej córce i innych ofiarach. Jest więcej niż jedna rzecz, którą można wiedzieć o człowieku. Wszyscy jesteśmy dobrzy i źli, mądrzy i głupi, szlachetni i samozniszczenia. Ze wszystkich członków rodziny, Mari była tą, która wydobyła najwięcej z policji, zmusiła ich do zrobienia rzeczy, których inaczej by nie zrobili. A ona nie tylko zrobić dużo hałasu, doświadczenie walki w imieniu jej córki Shannan przekształcony Mari, too.

Rozmawiałem z dwóch ludzi, którzy znali Mari-jeden bliski przyjaciel, inny ktoś, kto znał ją dobrze, ale nigdy nie lubił jej – i obaj mieli takie samo wrażenie o niej w jej ostatnich latach: Znalazła cel, spójność, przyczynę. Pogodziła się z córką, z którą miała najbardziej napięte stosunki, Sherre. I podzieliła swój czas pomiędzy pomoc córce, która zmagała się z największymi problemami, Sarrze, i córce, którą straciła, Shannan, kontynuując sądową batalię, aby policja uznała jej śmierć za zabójstwo.

„Myślę, że fakt, że Mari próbowała znaleźć zabójcę – lub próbowała uzyskać sprawiedliwość – tak naprawdę wzbudził w niej pewną cnotę,” powiedział mi John Ray. „Według wszelkich ludzkich standardów, ona odkupiła się w końcu.”

To jest dość rzecz do kontemplowania – prawda zbyt bolesna i potężna, aby ją zignorować. Ale Mari spędziła ostatnie lata swojego życia stając się osobą, którą zawsze chciała być.

Ten fragment jest zaadaptowany z nowego posłowia do książki Roberta Kolkera, Lost Girls, wydanej przez HarperCollins.

Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.